Dwa dęby
Stał na rusztowaniu i zastanawiał się nad odpowiednimi proporcjami zaprawy murarskiej. Będzie musiał ją przygotować, żeby pomóc ojcu. Ręce mechanicznie wykonywały pracę, ale w głowie dudniło, jak wyrok: „Poszła z nim… poszła z Robertem”. Podwórko było duże…
Nie jestem influencerką ani ambasadorką jakiejkolwiek firmy. Popełniłam w swoim życiu sporo wierszy, opowiadań, a także felietonów publikowanych na łamach regionalnej prasy oraz pism branżowych. Lubię pisać ołówkiem. Więcej grzechów nie pamiętam, ale na pewno będą kolejne.
Przyjaźń jak promień cz.1
Marta myszkowała w przeszłości, która została szczelnie zamknięta dawno temu. Wspomnienia siedziały posłusznie ułożone w szufladzie starego regału i czekały cierpliwie na przybycie światła. Na odsłanianie przeszłości dzień po dniu. Mieściło się tam kilkanaście lat beztroski. Było…
Liść
Pewnej wiosny, kiedy już przyleciały bociany, a wiosna kotłowała się raźno we wściekle zielonej trawie, mleczach, pszczołach, motylach i skowronkach, trafił tu...